Zesłanie Ducha Świętego...

Zesłanie Ducha Świętego...

Zesłanie Ducha Świętego...
Utworzono: 24-05-2015

Zesłanie Ducha Świętego

i wieża Babel

Msza w dzień:Dz 2,1-11; Ps 104,1.24.29-31.34; 1 Kor 12,3b-7.12-13; J 20,19-23 

(Rdz 11,5-9)

A Pan zstąpił z nieba, by zobaczyć to miasto i wieżę, które budowali ludzie, i rzekł: Są oni jednym ludem i wszyscy mają jedną mowę, i to jest przyczyną, że zaczęli budować. A zatem w przyszłości nic nie będzie dla nich niemożliwe, cokolwiek zamierzą uczynić. Zejdźmy więc i pomieszajmy tam ich język, aby jeden nie rozumiał drugiego! W ten sposób Pan rozproszył ich stamtąd po całej powierzchni ziemi, i tak nie dokończyli budowy tego miasta. Dlatego to nazwano je Babel, tam bowiem Pan pomieszał mowę mieszkańców całej ziemi. Stamtąd też Pan rozproszył ich po całej powierzchni ziemi.

(J 7,37-39)
W ostatnim zaś, najbardziej uroczystym dniu Święta Namiotów, Jezus stojąc zawołał donośnym głosem: Jeśli ktoś jest spragniony, a wierzy we Mnie - niech przyjdzie do Mnie i pije! Jak rzekło Pismo: Strumienie wody żywej popłyną z jego wnętrza. A powiedział to o Duchu, którego mieli otrzymać wierzący w Niego; Duch bowiem jeszcze nie był dany, ponieważ Jezus nie został jeszcze uwielbiony.

Wieża Babel to jeden z bardziej znanych motywów Starego Testamentu. Często umieszczany na obrazach i przywoływany w literaturze jako przykład ludzkości zwaśnionej, podzielonej na wrogie obozy. Jeśli podziały te uczynił sam Bóg, o czym mówi Biblia, jak rozumieć ludzkie pragnienie jedności? Czy nie jest utopią? A może jest to pragnienie samego Chrystusa, który swoim posłuszeństwem zmienił zamiary samego Boga? Bóg patrząc na Syna, na Jego bolesną śmierć, pojednał się na nowo z człowiekiem. 

Zrozumiała to bardzo dobrze święta Faustyna Kowalska, polska mistyczka. „Dla Jego bolesnej męki miej miłosierdzie dla nas i całego świata”. Faustyna zwraca się do Boga poprzez ofiarę Syna, poprzez Mękę Chrystusa i Jego ofiarę uczynioną z miłości. 

Jednak wieża Babel wciąż istnieje. Kiedyś, w rozmowie z koleżanką, wyrwało mi się, że Kościół nie może być jednością ponieważ to biblijna „Wieża Babel”. Obie zamilkłyśmy, przestraszone dziwną tajemnicą. Próbowałyśmy odsunąć od siebie tę myśl. Na próżno. Myśl wracała, była jak wskazówka. Pozwoliła zrozumieć, dlaczego w Kościele, albo raczej w licznych Kościołach, tyle różnych języków liturgii tej samej mszy świętej, tyle dogmatów, tyle odmiennych zwyczajów i praktyk. Czy nie jest to dzieło jednego Boga, który pomieszał nam języki, byśmy nie byli pyszni? Nie wynosili się ponad cały świat, nie budowali zbyt wysoko? Czy wieże Kościołów nie są wieżami Babel?

Ta różnorodność jest darem od Boga. Jesteśmy inni, aby świat był lepszy, piękniejszy, bardziej różnorodny. Dlatego przycinanie, wyrównywanie, sprowadzanie do jednego mianownika jest działaniem przeciwko Bogu. Żaden Kościół nie ma monopolu naprawdę. Nie pozna prawdy żaden człowiek. Grzech pychy sprowadza wiele cierpienia. Przemoc nie usprawiedliwia dobrych intencji. Zesłanie Ducha Świętego to nie jest święto jednego Kościoła. To święto dotyczące wszystkich ludzi, które wydarza się każdego dnia. Nie tylko dzisiaj. Duch Święty tchnie kędy chce. Nie tylko na tych, którzy praktykują w konkretny sposób, którzy modlą się z rękoma podniesionymi w górę, na kolanach, czy na stojąco. Duch Święty zstępuje także na tych pozostających poza Kościołem. O tym nie wolno nikomu zapominać. Duch Święty przychodzi do tych, którzy nawet nie przyjęli chrztu i nie weszli do żadnej wspólnoty. Historia Simone Weil jest tutaj bardzo mocnym świadectwem. Powinna być przywoływana częściej przez księży. To krzyczące świadectwo Bożej woli, który wybiera osoby spoza Kościoła. Duch Święty, co potwierdza dzisiaj wielu uznanych teologów i zorientowanych księży, prowadził Simone Weil, która chrztu nie przyjęła. Zrobiła to świadomie, aby solidaryzować się z niewierzącymi. I to jest działanie Ducha Świętego, i to jest świadectwo wiary! 

Niech każdy o tym pamięta, zanim pomyli siebie i własny Kościół z jedyną prawdą. Snobizm jakiejkolwiek wspólnoty to karykatura wieży Babel, w której kłębią się zdezorientowani ludzie. Budują jedną budowlę, a nie potrafią się porozumieć. Nie potrafią, bo Bóg sprowadził na nich różnice, rozłamy, oddzielił ich od siebie, by nie stanęli razem przeciwko Bogu. 

Na szczęście jest Chrystus. To dzięki Chrystusowi każdy ma dostęp do Boga.

Magdalena Anna Golon, maj 2015  

Diecezjalne Sanktuarium Św. Jakuba Apostoła Parafia Rzymskokatolicka p.w. Świętego Jakuba Apostoła w Lęborku


Niestety, ale w wybranym terminie nie ma jeszcze intencji mszalnych.

Przejdź do góry strony