Nie bój się mała trzódko!

Nie bój się mała trzódko!

Nie bój się mała trzódko!
Utworzono: 11-08-2013

Dzisiejsze czytania: Mdr 18,6-9; Ps 33,1.12.18-20.22; Hbr 11,1-2.8-19; Mt 24,42a.14; Łk 12,32-48

 

Łk 12, 32

Jezus powiedział do swoich uczniów: Nie bój się, mała trzódko, gdyż spodobało się Ojcu waszemu dać wam królestwo.

Łk 12, 37

Szczęśliwi owi słudzy, których pan zastanie czuwających, gdy nadejdzie. Zaprawdę, powiadam wam: Przepasze się i każe im zasiąść do stołu, a obchodząc będzie im usługiwał.

 

Od kiedy pamiętam polecenie dane uczniom Chrystusa, aby czuwali nieustannie do mnie powraca. Wiem, że nie mogę tego polecenia lekceważyć. Przypomina mi o tym, co naprawdę jest w życiu ważne. Czuwajcie, aby wasza wiara była pełna, aby była mocna! Nieprzyjaciel bowiem krąży nieustannie i próbuje odebrać nam skarb. Tym skarbem jest Chrystus. Jego miłująca obecność, gdy zostanie zaniedbana w byle jakiej, powierzchownej relacji, może nam gdzieś się zagubić. Przestać promieniować na całe nasze życie. Tak jak lampa potrzebuje oliwy, aby płonąć równym i jasnym płomieniem, tak i miłość do Chrystusa musi być właściwie pielęgnowana. Troskliwie doglądana, wyda plon dziesięciokrotny i stokrotny.

Czuwać znaczy być uważnym, być czujnym. Ktoś mądry powiedział kiedyś o „ewangelicznej czujności”. Ewangeliczna czujność to wyjątkowy stan umysłu i serca, całego naszego ciała. Wszystko w nas czeka na spotkanie z Chrystusem. Pan może przyjść jeszcze dzisiaj. Nie znamy dnia ani godziny. Nie możemy być pewni, kiedy dokładnie przyjdzie czas spotkania z Panem, dlatego konieczna jest „ewangeliczna czujność”.

Stan „ewangelicznej czujności” możemy w sobie wzbudzić poprzez pewne ćwiczenia, codzienne praktyki. Nie są to skomplikowane i trudne rzeczy. Wystarczy codzienne Słowo Boże czytane ze zrozumieniem. Dobrze jest odnosić je do konkretnej sytuacji w moim życiu. Przecież poprzez to Słowo zwraca się do mnie Bóg, chce mi coś ważnego powiedzieć. Oprócz czytania Pisma Świętego ważna jest modlitwa gorącego serca. Nie koniecznie musi być długa, nadmiernie rozbudowana poprzez mechaniczne powtarzanie wyuczonych sekwencji. To nasze myśli mają być zwrócone do Boga, mamy do Boga wołać, prosić, dziękować. I milczeć przed Bogiem, aby On mówił w nas. Mamy nieustannie zwracać się w stronę tego, co nadprzyrodzone, co duchowe. Cała nasza osoba ma być gotowa na spotkanie z Chrystusem.

Lampa, która płonie jasnym światłem. Serce, które napełnione jest miłością. Wszystko wokół podpowiada, abyśmy byli czujni. Byśmy czuwali przy naszym sercu, aby nie zasklepiało się w sobie, by nie zamykało się na drugiego człowieka, a przede wszystkim, aby nie zamknęło się na Boga. „A wy bądźcie podobni do ludzi, oczekujących swego pana, kiedy z uczty weselnej powróci, aby mu zaraz otworzyć, gdy nadejdzie i zakołacze. Szczęśliwi owi słudzy, których pan zastanie czuwających, gdy nadejdzie.” Łk 12, 36

 

Magdalena Anna Golon, sierpień 2013

     

Diecezjalne Sanktuarium Św. Jakuba Apostoła Parafia Rzymskokatolicka p.w. Świętego Jakuba Apostoła w Lęborku


Niestety, ale w wybranym terminie nie ma jeszcze intencji mszalnych.

Przejdź do góry strony