Daj mi piątek…

Daj mi piątek…

Daj mi piątek…
Utworzono: 22-06-2013

Dzisiejsze czytania: Za 12,10-11; Ps 63,2-6.8-9; Ga 3,26-29; Łk 9,23 ; Łk 9,18-24

 

(Za 12,10-11)
Na dom Dawida i na mieszkańców Jeruzalem wyleję Ducha pobożności. Będą patrzeć na tego, którego przebili, i boleć będą nad nim, jak się boleje nad jedynakiem, i płakać będą nad nim, jak się płacze nad pierworodnym.

 

Nieszczęsne spory w sprawie piątku… I czym właściwie jest ten Duch pobożności, o którym mówi prorok Zachariasz? Jak żyć, gdy Słowo Boże mówi jedno, a drugie dzieje się w toku rozmów, w biegu powszedniego dnia?

Chleba powszedniego daj nam dzisiaj… Ile więcej nam potrzeba?

Jak powiedzieć, by mówić w Duchu pobożności… Jak świadczyć w tym samym Duchu, aby to świadectwo przyniosło oczekiwane owoce… Rozważajmy sprawę piątku, pamiętając też o niedzieli. Piątek pozostanie piątkiem. Dniem śmierci Pańskiej. Nie bójmy się płakać. Wszechobecny terror uśmiechu już dosyć wszystkich zmęczył. Płaczmy. Wszak wzejdzie dla nas słońce Zmartwychwstania chociaż płaczemy. Zmartwychwstały podźwignie nas chociaż cierpimy i umieramy…  

Chrystus Król. Ten, którego przebodli jaśnieje na krzyżu jako zapowiedź zmartwychwstania. W piątek, nie w niedzielę. „Będą patrzeć na tego, którego przebili, i boleć będą nad nim, jak się boleje nad jedynakiem, i płakać będą nad nim, jak się płacze nad pierworodnym. W owym dniu będzie wielki płacz w Jeruzalem”

Biskupi postanowili, że można tańczyć w piątki. Co wynika z tego dla nas, wierzących i kochających Chrystusa? Otóż ośmielę się powiedzieć, że niewiele. Jeśli coś można, to nie znaczy przecież, że trzeba. Jeśli coś można, to nawet się nie chce. Ot przewrotna ludzka natura. Jeśli można, to nie jest to tak kuszące. Nie pociąga owoc niezakazany. Podobno na tej zasadzie zdejmuje się jedne po drugich ograniczenia w Holandii i krajach Skandynawskich. Tam, gdzie można zostawić otwarte drzwi nie kradną, ale… Wartości jedne po drugich gdzieś się gubią, ale rok po roku stają się niezrozumiałe. Ludzie pytają po co… Po co wyrzekać się czegoś? Po co sobie odmawiać, skoro wszystko można? Trudne to. Trudne i wymagające odwagi. Trzeba by zapytać samego siebie na ile post jest ważny dla mnie? I czym właściwie jest post. Dlaczego warto podjąć ten trud. I wcale nie chodzi tu o powstrzymanie się od jedzenia mięsa.

Piątek zatem pozostaje piątkiem. W Duchu pobożności wracam w piątek do obrazów Męki Pańskiej. Oczyma wyobraźni widzę Matkę Jezusa chorą z bólu, złamaną pod krzyżem. Maryja stoi zgięta w pół, otulona w długą suknię. W welonie ukryła zapłakaną twarz. Nieobecna dla świata. Jej Syn nie żyje. Został zabity. Falami płynie krew z Serca nabrzmiałego miłością. Wsiąka w ziemię ubitą stopami żołnierzy, suchą jak popiół. Leżą tam, pod krzyżem jak obłąkani - Maria Magdalena i Jan. Z bólu prawie postradali zmysły… Gdyby nie ostatnie słowa Mistrza, kto wie, co by się z nimi stało. A On z krzyża daje im jeszcze nauki: Oto Matka twoja Janie, oto Syn twój… Pragnę… Boże, mój Boże, czemuś Mnie opuścił!?

Ach piątku… trudny, melancholijny. Ech, niedzielo radości i zmartwychwstania! Piątku pobożny, w trwodze i poście. Jak piękny jesteś! Jak inny.

Wolność każdego człowieka i siła jego wiary ureguluje ostatecznie sprawę piątku. Dla każdego będzie to inny piątek, inaczej przeżywany. Nic na siłę, nic z przymusu. Nie z powodu tej czy innej ustawy, lecz za odruchem serca. Bo Słowo Boże zdejmuje kajdany i obdarowuje miłością! Nie bądźmy więc obłudnikami, jak mówi Pismo. Oni (obłudnicy) noszą twarze posępne, by pokazać innym, że poszczą. Ty zaś, gdy pościsz, namaść sobie głowę i umyj twarz, aby nie ludziom pokazać, że pościsz, ale Ojcu twemu, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który jest w ukryciu, odda tobie.

Daj mi piątek, zdaje się mówić Chrystus, podaruj Mi go jak prezent, jak dar miłości, nie zakazu. Pamiętaj o tym, co zrobiłem dla Ciebie, pamiętaj o Mnie…

 

Magdalena Anna Golon, czerwiec 2013 

Diecezjalne Sanktuarium Św. Jakuba Apostoła Parafia Rzymskokatolicka p.w. Świętego Jakuba Apostoła w Lęborku


Niestety, ale w wybranym terminie nie ma jeszcze intencji mszalnych.

Przejdź do góry strony