Czy trzeba będzie zejść z góry?

Czy trzeba będzie zejść z góry?

Czy trzeba będzie zejść z góry?
Utworzono: 20-06-2015

 Medjugorie.

Czy trzeba będzie zejść z góry?

 

Dzisiejsze czytania: Hi 38,1.8-11; Ps 107,23-26.28-31; 2Kor 5,14-17; Łk 7,16; Mk 4,35-41

(Mk 4,35-41)

Gdy zapadł wieczór owego dnia, Jezus rzekł do swoich uczniów: Przeprawmy się na drugą stronę. Zostawili więc tłum, a Jego zabrali, tak jak był w łodzi. Także inne łodzie płynęły z Nim. Naraz zerwał się gwałtowny wicher. Fale biły w łódź, tak że łódź już się napełniała. On zaś spał w tyle łodzi na wezgłowiu. Zbudzili Go i powiedzieli do Niego: Nauczycielu, nic Cię to nie obchodzi, że giniemy? On wstał, rozkazał wichrowi i rzekł do jeziora: Milcz, ucisz się! Wicher się uspokoił i nastała głęboka cisza. Wtedy rzekł do nich: Czemu tak bojaźliwi jesteście? Jakże wam brak wiary? Oni zlękli się bardzo i mówili jeden do drugiego: Kim właściwie On jest, że nawet wicher i jezioro są Mu posłuszne?

Najważniejsze jest Słowo Boże. Ewangelia musi być na pierwszym miejscu jeśli mamy podążać za Chrystusem. Dzisiaj wiele spraw odciąga nas od Ewangelii. Mogą to być sprawy z pozoru Boże, jak chociażby popularne objawienia Maryjne i zawiłe wywody teologiczne. Kiedy one nas pochłoną, gdy skupią na sobie naszą uwagę, tracimy sprzed oczu Chrystusa. Odchodzimy od Słowa Pisma i od zdrowych nauk Kościoła. W zamian dostajemy uczucia, egzaltacje, marzenia i słodkości, które na dłuższą metę rozbijają naszą silną wolę i sprowadzają stagnację duchową.

Leniwy człowiek chce być cały czas na górze objawień. Syci się histeriami duchowymi, niczym alkoholik spragniony „ognistej wody”. To wielki błąd, który może zemścić się na całym Kościele. Jeśli ludzie będą gromadnie polegiwać na górze objawień, Kościół zacznie marnieć i chorować. Ci, którzy mają o Kościół dbać „gapią się” w niebo. Bądźmy ludźmi wiary, a nie ludźmi objawień! Bądźmy odważni w naprawianiu świata, a nie chciwi coraz to nowych objawień.

Czekamy na opinię Kongregacji Nauki Wiary o Medjugorie. Może być tak, że objawienia zostaną odrzucone i należy przyjąć to jako kierunek dla całego Kościoła. Matka Boża nie zbiednieje, gdy będziemy Ją czcić poza Medjugorie. Przeciwnie. Zyskamy nowe spojrzenie na cały Kościół.

Nasze spojrzenie powinno zwrócić się w stronę Chrystusa.

Będzie to jak burza na morzu, gdy Jezus z uczniami zostawia tłum i przeprawia się na drugą stronę. Trzeba, aby Kościół miał odwagę przeprawić się „na drugą stronę”. Na stronę Ewangelii. Bądźmy samodzielni w odkrywaniu prawd wiary. Widzący nam tego nie załatwią. Trzeba, by każdy wierny rozpoczął trud szukania Jezusa oczami wiary i woli, która wzrasta wraz z wysiłkiem jaki podejmuje każdego dnia. Wśród zwykłych, codziennych obowiązków.

Może być również i tak, że Medjugorie nie zostanie ostatecznie odrzucone. Jednak nie powinno być jakimś centrum Kościoła. Miejsce zbiorowych objawień winno być traktowane z należytą rezerwą, bez egzaltacji. Bez polegania na górze objawień, jak na ostatniej desce ratunku dla świata. Nie tędy droga. Bądźmy dojrzałymi chrześcijanami. Ufajmy Chrystusowi. On prowadzi! Papież Franciszek z pewnością wskaże dobry kierunek dla Kościoła.

Magdalena Anna Golon, czerwiec 2015     

Diecezjalne Sanktuarium Św. Jakuba Apostoła Parafia Rzymskokatolicka p.w. Świętego Jakuba Apostoła w Lęborku


Niestety, ale w wybranym terminie nie ma jeszcze intencji mszalnych.

Przejdź do góry strony