Rzeczy objawione niemowlętom

Rzeczy objawione niemowlętom

Rzeczy objawione

niemowlętom

 

Spór pomiędzy kościołem uczonych a kościołem prostaczków nie jest nikomu potrzebny. Może jedynie podżegaczom, którzy próbują z tego fałszywego konfliktu zrobić maskaradę. Przy okazji takiej maskarady można zrobić z siebie prawie „świętego”. Jedna strona wyśmieje „ludową pobożność” naiwnych bab, wiejskich głupców idących za sztandarem. Druga strona obrzuci wyzwiskami moli książkowych, nieżyciowych mądrali, gnuśnych pismaków. Czy coś z tego wynika dla dobra Kościoła?  

 

Leży mi na sercu los ogromnej wspólnoty ludzi szukających Boga. Ludzi często nieświadomych, zagubionych, przerażonych. Szczęśliwie Ewangelia jest lekarstwem dla każdego - dla uczonego i dla nieuczonego człowieka. Żaden z nich nie jest w oczach Boga lepszy, czy gorszy. 

 

Przeciwko teologii stawia się często fragment Ewangelii: ”Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom” (Mt 11, 25). To przekład z Biblii Tysiąclecia, niezbyt szczęśliwy. Można powiedzieć, że całkowicie nietrafiony. Jak mieliby te słowa odebrać ludzie wykształceni? Czy mają z miejsca czuć się odrzuceni? 

 

Okazuje się, że ten sam fragment Ewangelii w oryginale greckim brzmi inaczej. Mówi się o małych dzieciach (nēpiois), a nie o prostaczkach. To słowo określa dzieci w wieku od dwóch do sześciu lat. W tym wieku dziecko zadaje najwięcej pytań i jest bardzo głodne wiedzy. Zatem nie o prostaczków tu chodzi, a o wrażliwość ciekawego dziecka! 

 

Ludzie poszukujący, ludzie głodni wiedzy, często mają wrażliwość ciekawego dziecka. Zdarza się i tak, że tak zwani „prostaczkowie” utykają we frustracji, w nienawiści i złości. Prostaczkowie nierzadko tkwią po uszy w zabobonie. Boją się chodzić po wodzie z Chrystusem. Wolą swoją znajomą miedzę. Nie tacy będą apostołami.

 

Teologia ubóstwa. Rozmyślałam właśnie nad tym, jak wiele narosło nieporozumień, niepotrzebnych sporów, ciężarów zamierzchłych tradycji, faryzejskiej moralności. Wszystko to gdzieś obok nas. Tymczasem Bóg czeka na swoich odkrywców, na odważnych teologów.

 

Ponieważ franciszkanizm splótł się z moim życiem, od lat jestem tutaj i tutaj spełnia się moje powołanie, termin „teologia radości” stał się drogowskazem. Szukajcie tego, co uwalnia wasze myślenie dla Boga, a nie tego, co je komplikuje. Szukajcie radości w rozważaniach, ubóstwa w ostatecznych racjach. Właściwa teologia odżegnuje się od radykalizmu, od zamykających tez, od hermetyzmu naukowego, od bagażu tradycji. 

 

Bądźcie radosnymi odkrywcami!

 

Tekst: Magda Golon

Zdjęcia: Roman Zięba

     

Rzeczy objawione niemowlętom
Rzeczy objawione niemowlętom
Rzeczy objawione niemowlętom
Rzeczy objawione niemowlętom
Rzeczy objawione niemowlętom
Rzeczy objawione niemowlętom
Rzeczy objawione niemowlętom

Diecezjalne Sanktuarium Św. Jakuba Apostoła Parafia Rzymskokatolicka p.w. Świętego Jakuba Apostoła w Lęborku


Niestety, ale w wybranym terminie nie ma jeszcze intencji mszalnych.

Przejdź do góry strony