Owoc, który nigdy się nie psuje

Owoc, który nigdy się nie psuje

Owoc, który nigdy się nie psuje

 

Tekst: Magda Golon

Zdjęcia: Roman Zięba

 

Dzika jabłoń rośnie na środku pastwiska od wielu lat. Rozłożyste konary uginają się tworząc miękkie linie na tle nieba. Przypominają podniesione w górę ramiona.

Powtarzalność pór roku daje drzewu pewność, że kiedyś będzie ciepło, a wschody słońca przyniosą ulgę po po mroźnej zimie. 

Zima to pora spoczynku, zatrzymania. Kolory o tej porze roku są oszczędne, chłodne. Szlachetny minimalizm zjawia się w przyrodzie razem ze śniegiem i mrozem.   

Sprzyja kontemplacji tego, co nie jest ani przychylne ani bezpieczne. Lubię zimę. Jej dyskretną ascezę. Ciszę spowitą grubą warstwą śniegu, gdy cały śmietnik hałaśliwego świata okrywa białe płótno - delikatna tkanina utkana z milionów gwiazdek. 

Jabłoń to drzewo pełne symboliki. Biblijna jabłoń rodzi owoce poznania. Historia pod rajskim drzewem przypomina nam o tym, jak złudne to może być poznanie... Ale jest przecież inne drzewo – drzewo życia, na którym rodzi owoce Chrystus. Jego otwarte serce to owoc, który nigdy się nie psuje.

Październik 2016       

Owoc, który nigdy się nie psuje
Owoc, który nigdy się nie psuje
Owoc, który nigdy się nie psuje
Owoc, który nigdy się nie psuje
Owoc, który nigdy się nie psuje

Diecezjalne Sanktuarium Św. Jakuba Apostoła Parafia Rzymskokatolicka p.w. Świętego Jakuba Apostoła w Lęborku


Niestety, ale w wybranym terminie nie ma jeszcze intencji mszalnych.

Przejdź do góry strony